dioda to może być pierdoła, np awaria diody

Z mechanikami tak jest, każdy powie co innego, świadczy to o niewiedzy. Niewiedza jest dopuszczalna jak ktoś nie jest mechanikiem i pisze na forum jak ja ale jak sie bierze za to kase to wrrr!

Może tak być że nie ma mocy ale dlaczego jadąc prosto ma a w bok nie ma? Dla samochodu to niemal takie samo obciążenie, poszukał bym w przeniesieniu napędu, wjechanie na kanał i pooglądanie nie kosztuje dużo, może za dyche ci to obejrzą na warsztacie jakimś. Możesz pojechać i poprosić o sprawdzenie(nie mówiąc co sie z autem dzieje żeby nie sugerować mu odpowiedzi) niech obejrzy, pomaca, jak ok to trza gdzie indziej szukać.
Idealne było by znalezienie mechanika uczciwego, tj takiego z którym się dogadasz że płacisz np 300zł
za zlikwidowanie problemu!Celowo to wytłuściłem ponieważ należy się z nim dogadać że płacisz tylko za usunięcie usterki. Podstaw mu auto do wyceny naprawy i niech sobie posprawdza, skoro twierdzi że to np świece i będzie kosztowało np 300zł z wymianą to proszę bardzo, niech wymienia. Przed zapłatą odbierasz auto i sprawdzasz, jest ok płacisz, nie jest ok nie płacisz nic bo problem nie został usunięty.
Niestety w naszym pięknym kraju 95% mechaników to bezmózgie partactwo uważające że ich praca polega na wymianie dowolnego elementu, niekoniecznie związanego z usterką a za własne pomyłki każą płacić klientowi(bo przecież on wymienił!). Także ciężko będzie Ci znaleźć takiego mechanika ale nie sądzę by było to niemożliwe, w swoim mieście naprawiam auta od lat więc już wiem gdzie są dobre warsztaty, nawet jeśli się tak nie dogadam z nimi to wiem że to co mają zrobić zrobią solidnie(wg sztuki i z dbałością o auto), niestety jest ich bardzo mało
