Fundusz gwarancyjny nie oddaje za takie rzeczy

Wiem bo dokładnie się dowiedziałem, oddają gdy samochód który stuknie jest nieubezpieczony, ale do tego trzeba takiego ch.a złapać. Policja nic nie ustaliła, w sumie nie dziwne, przecież nie ma kamer na ulicach i parkingach to jak niby mieli ustalić?
Na wszelki wypadek oczywiście zgłaszam, a nuż gdzieś go jeszcze dorwę.