ee no to ja cię chwalę a Ty nie wiesz:))
Żeby nie silić się(i nie pomylić) na własną interpretację przytaczam wersję z wikipedii:
"Homologacja - to pozwolenie na użytkowanie urządzenia na terenie kraju, wydającego pozwolenie, przyznawane przez uprawnioną instytucję. Korzystanie ze sprzętu, który jej nie posiada powoduje, że za uszkodzenia lub szkody spowodowane użytkowaniem odpowiada użytkownik.
Obowiązkowi homologacji podlegają jedynie urządzenia określone we właściwych przepisach prawa.
Od 1 kwietnia 2009 obowiązkowemu przeglądowi homologacyjnemu mają podlegać wszystkie pojazdy mechaniczne importowane do Polski spoza krajów UE. Koszt takiego przeglądu może w niektórych przypadkach wynieść 5000 ?."
W Twoim przypadku z żarówkami - jeśli posiadają one homologację możesz ich używać w swoim pojeździe, jeśli byś np spowodowała wypadek i ktoś by powiedział że oślepiłaś go policja(biegły) sprawdzi żarówki, jesli nie były by homologowane możesz odpowiadać za spowodowanie wypadku. Poza tym przy zamontowaniu niehomologowanych części policja może Ci "w szczerym polu" zabrać dowód rejestracyjny i uniemożliwić dalszą jazdę(np odholować auto na parking). Z żarówką jest o tyle dobrze że możesz się z nimi dogadać i kupić na pobliskiej stacji żarówki i zmienić ale jeśli niehomologowane jest coś czego nie kupisz i nie wymienisz na prędce(np bajerancka tuningowa kierownica) to chyba czekało by Cię holowanko
