Masz samochód? No to co roku będziesz płacił za to 200 złotych do państwowej kasy. Minęło zaledwie kilka dni od decyzji Trybunału Europejskiego, który nakazał zwrócić polskim kierowcom część akcyzy, a pani "Drożyzna" już się za to mści. Na nas, oczywiście - uważa "Fakt".
Był podatek drogowy, będzie transportowy
Chytry plan nowego podatku od każdego auta przybrał już realne rozmiary. Według nieoficjalnych informacji gazety, podatek miałby być wprowadzony jeszcze w tym roku. "To proste, w ten sposób minister finansów zamierza załatać dziurę budżetową". Przypominam, że polski rząd musi zwrócić części kierowców pobraną akcyzę. Skąd weźmie na to pieniądze? Przecież potrzeba aż 2 mld złotych. Od kierowców - dodaje ekspert.
"Fakt" apeluje do ministra o wycofanie się z tego pomysłu. Uważa, że za błędy rządzących nie powinni płacić zwykli ludzie.