Auto Forum 4Kółka.pl
 
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności:
 
Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: co z niewidocznymi/brakującymi znakami?  (Przeczytany 385 razy)
cat11
phpBB Znawca tematu
*****
Wiadomości: 514



Zobacz profil
« : Styczeń 14, 2010, 11:10:27 »

Czy ktoś wie jak prawo reguluje kwestię niewidocznych znaków?

Mam na myśli np sytuację gdy złamiemy przepisy z powodu niewiedzy gdyż znak informujący np o konieczności ustąpienia pierwszeństwa został skradziony lub odwrócony tyłem?

Taka sama sytuacja ma ostatnio codziennie gdy nieświadomie łamiemy przepisy przekraczając przy wyprzedzaniu linię ciągłą(lub nie?) która jest pod śniegiem. Odśnieżone są tylko koleiny w które wchodzą opony a obok już nie.

Pytam bo sprawa jest wg mnie niejasna, z jednej strony nie powinien nikt być rozliczany z przepisów których obowiązywania na danym odcinku drogi nie miał możliwości się dowiedzieć. Z drugiej strony ktoś np jadący z innej strony skrzyżowania gdzie stoi znak informujący o pierwszeństwie przejazdu tym bardziej nie powinien odpowiadać za stłuczkę. No chyba że wtedy odpowiada zarządca drogi który nie dopilnował żeby znak był na miejscu a droga była odśnieżona?

Jak uważacie?
Zapisane
ackeka
phpBB Milczek
**
Wiadomości: 18


Zobacz profil
« Odpowiedz #1 : Styczeń 30, 2010, 14:31:21 »

znaki na jezdni są podporządkowane tym przy drodze, jak nie widać linii ciągłej -to najczęściej i tak jest zakaz wyprzedzania przy drodze Chichot
Zapisane
cat11
phpBB Znawca tematu
*****
Wiadomości: 514



Zobacz profil
« Odpowiedz #2 : Styczeń 30, 2010, 16:50:25 »

Oj nie zgodzę się, to nie tak że są zdublowane, bardzo często jest ciągła a zaraz przerywana, potem znów za 200m ciągła a znaków pionowych NIET
Zapisane
ackeka
phpBB Milczek
**
Wiadomości: 18


Zobacz profil
« Odpowiedz #3 : Luty 01, 2010, 11:20:42 »

masz rację- tak jest, gdyby były wszędzie 2 pasy w każdym kierunku byłoby ok.myślę,że zdrowy rozsądek najważniejszy- tylko ze nie zawsze on jest najwazniejszy Mrugnięcie
Zapisane
Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do: