Podstawowy nakład to 10 tysięcy. Jednak w miarę "rozchodzenia" się gazety robimy dodruki tak aby była dostępna na stacjach przez cały miesiąc.
Na szczęście ( a może na nieszczęście ) w gazecie nie ma horoskopu, programu TV

więc raczej niezainteresowane osoby nie sięgają po nią. Dodatkowo sposób jej kolportażu - stacje benzynowe - gdzie leży, a nie jest "wpychana" Klientom ogranicza skutecznie ilość tzw. "zbieraczy".
Oczywiście że pewnie lepiej byłoby drukować 100 tysięczny nakład tylko ... kto za to zapłaci

Reklamy kosztowałyby krocie, a przecież tylko one pokrywają koszt gazety. Skuteczność jej tez nie byłaby większa (sprawdzaliśmy - może nie aż przy tak dużym nakładzie, ale dużo większym niż 10 tysięcy). Po paru latach wydawania gazety obecne rozwiązanie wydaje nam się najbardziej optymalne.