Witam ostatnio buszując po necie, trafiłem na bloga o kosmetyce samochodowej i musze powiedzieć, że sporo nowego można się dowiedzieć. Zainteresował mnie temat glinkowania lakieru, czyli dogłębnego oczyszczania z wszelkiego syfu
jakby kogoś interesowało to pełna treść artykułu jest tutaj
http://www.detailingblog.pl/glinka-clay-bar/kupilem po swietach glinke valet pro i wyczyscilem lakier nastepnie nalorzylem wosk coli 476, teraz jak to w zimie wydaje mi sie ze auto znowu zlapalo troche syfu i mam pytanie do osob znajacych bardziej niz ja temat glinkowania. czy zbyt często używanie glinki nie ma negatywnego wpływu na lakier ?
Jeśli ktoś glinkuje to jak często ?