Autor Wątek: MOJA INSTALACJA OR OPEL OMEGA 2.3DTR  (Przeczytany 7280 razy)

Offline luksky

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 5
  • Reputacja: +0/-0
MOJA INSTALACJA OR OPEL OMEGA 2.3DTR
« dnia: Sierpień 29, 2006, 22:59:01 pm »
WItam kolegów na forum. Posiadam opla omegę z 93r 2.3DTR. Zainstalowałem sobie w nim instalacje OR z dwoma zbiornikami i podwójnymi podgrzewaczami. Kłopot jedynie w tym iz trzeba długo jechać aby dokładnie przepłukac układ z resztek OR przed zgaszeniem silnika. Do tej pory moja instalacja wygląda tak:

[link usunięty]

Lecz własnie jak napisałem wyżej trzeba długo dośc jechac aby przeczyścic cały filtr dokładny i pompe wtryskową z OR przed wyłaczeniem silnika. Sądze że zastosowanie drugiego filtra dokładnego dedykowanego tylko dla OR i osobnego tylko dla ON rozwiązało by problem, gdyż tylko kwstia przepłukania pompy by wchodziła w rachubę. Przeszkadza mi w tym pompka wstępna która dodatkowo komplikuje sprawę bo trzeba specjalnie przed nia rozdzielać strumień paliwa i za nią tak samo trzeba rozdzielić. Po namysle sądze że powinno to wyglądać tak:

[Link usunięty]

Oczekuje sugestii i podpowiedzi, ew porad i wskazówek, może popełniłem gdzies błąd, albo coś źle rozwiązałem, moge liczyc na korekty kolegów? Czy ktos ma cos podobnego u siebie?

Auto Forum 4Kółka.pl

MOJA INSTALACJA OR OPEL OMEGA 2.3DTR
« dnia: Sierpień 29, 2006, 22:59:01 pm »

Offline admin

  • Administrator
  • Milczek
  • *****
  • Wiadomości: 66
  • Reputacja: +0/-0
    • http://www.4kolka.pl
Re: MOJA INSTALACJA OR OPEL OMEGA 2.3DTR
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 30, 2006, 09:51:31 am »
Cytat: "luksky"
WItam kolegów na forum. Posiadam opla omegę z 93r 2.3DTR. Zainstalowałem sobie w nim instalacje OR z dwoma zbiornikami i podwójnymi podgrzewaczami. Kłopot jedynie w tym iz trzeba długo jechać aby dokładnie przepłukac układ z resztek OR przed zgaszeniem silnika. Do tej pory moja instalacja wygląda tak:

[link usunięty]

Lecz własnie jak napisałem wyżej trzeba długo dośc jechac aby przeczyścic cały filtr dokładny i pompe wtryskową z OR przed wyłaczeniem silnika. Sądze że zastosowanie drugiego filtra dokładnego dedykowanego tylko dla OR i osobnego tylko dla ON rozwiązało by problem, gdyż tylko kwstia przepłukania pompy by wchodziła w rachubę. Przeszkadza mi w tym pompka wstępna która dodatkowo komplikuje sprawę bo trzeba specjalnie przed nia rozdzielać strumień paliwa i za nią tak samo trzeba rozdzielić. Po namysle sądze że powinno to wyglądać tak:

[Link usunięty]

Oczekuje sugestii i podpowiedzi, ew porad i wskazówek, może popełniłem gdzies błąd, albo coś źle rozwiązałem, moge liczyc na korekty kolegów? Czy ktos ma cos podobnego u siebie?


Luksky- linki zostały usunięte(regulamin forum) ale postaram się pomóc Ci. Przedstawiona propozycja jest akceptowalna ale ma kilka wad co czyni ją uciązliwą w eksploatacji i drogą. Oto sugerowane poprawki do proponowanego przez Ciebie rozwiązania:
1. Zawory przed pompą wstępną są zbędne(komplikują instalacje, zwiekszają koszt i obciążają elektrykę) - wystarczy trójnik.
2. Podgrzewacz między zbiornikiem a pompą wstępna może być ale zbiornik musi mieć własne podgrzewanie- inaczej w zimie będzie klops. Jeśli potrzebujesz taki zbiornik wejdź na nasz sklep- mamy je w ofercie.
3. Zawory zwrotne nie są potrzebne(podnoszą jedynie koszt), przy odpowiednim skonstruowaniu instalacji można się spokojnie obejść bez nich.
4. Zawór trójdrożny za pompą- niezbędne jest rozdzielenie ale zwykłe zawory będą tu lepsze i 2-3 razy tańsze.
Podsumowując instalacja będzie jezdzić ale jest zbyt skomplikowana, awaryjna i w zimie będą z nią problemy(zbiornik).
Pozdrawiam
Internetowy Sklep Motoryzacyjny 4Kółka.pl

Offline luksky

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 5
  • Reputacja: +0/-0
MOJA INSTALACJA OR OPEL OMEGA 2.3DTR
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 30, 2006, 14:34:13 pm »
ano własnie oczekiwałem tak wyczerpującej odpowoedzi. W zasadzie zgadza się, teraz mam nistalacje dwuzbuiornikową, przelewy poprowadzone mam do zbiorników, posiadam jeden filtr wstępny zaraz za zbiornikiem oraz jeden filtr dokłądny ten sam do ON i OR, zaraz potem znajduje sie pompa wtryskowa. Taki ukłąd działa lecz bardzo dużo potrzeba przejechac autem aby można było spokojnie sie przełaczyc na ON i zgasić silnik. Jeżeli nie zrobię ok5km to rano mogę zapomnieć o spokojnym odpaleniu za pierwszym razem. DLatego szukałem alternatywy w drugim filtrze dokłądnym, gdyż obydwa były by wypełnione odpowiednio OR i ON i samo przełączenie to dosłownie chwila i juz pompa przepłukana. Czy istnieje jakis inny sposób w mojej instalacji (te zaawansowaną i awaryjną odrzucamy) aby szybciej przepłukiwać ON układ filtr wstępny-pompa z resztek OR?

Offline admin

  • Administrator
  • Milczek
  • *****
  • Wiadomości: 66
  • Reputacja: +0/-0
    • http://www.4kolka.pl
Niestety
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 30, 2006, 20:30:35 pm »
Nie, jedyny sposób to osobny filtr i dobre rozwiązanie drogi jaką idzie paliwo. W naszej instalacji w aucie prototypowym zajmowało to ok 1km a więc spokojnie nadawało się do jazdy na krótkich miejskich trasach.
Internetowy Sklep Motoryzacyjny 4Kółka.pl

Offline luksky

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 5
  • Reputacja: +0/-0
MOJA INSTALACJA OR OPEL OMEGA 2.3DTR
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 18, 2006, 22:36:34 pm »
porobiłem troche eksperymentów i jedyny problem jaki mam to w przypadku zapetlonego powrotu ON zauwazyłem strasznie duże jego zuzycie. Zbiorniczek 5l starcza mi na powiedzmy jedno rozgrzanie auta i wygaszenie. Aby silnik rozgrzać potrzebuję ok 5-7km aby wyłączyć i tym samym go przzeplukac ok 3km. ZAstanawiam się czy nie zastosować jeszcze jednego zawory w tym przypadku trójdrożnego i nie zrobić instalacji w ten sposob iz na rozgrzewaniu przelew ON trafiałby do zbiornika, a przy przeplukiwaniu przed wygaszeniem silnika przełaczałbym i zapetrał przelew. Czy ktos ma jeszcze taki problem jak ja czy odosobniony jestem? :)

Offline admin

  • Administrator
  • Milczek
  • *****
  • Wiadomości: 66
  • Reputacja: +0/-0
    • http://www.4kolka.pl
MOJA INSTALACJA OR OPEL OMEGA 2.3DTR
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 19, 2006, 11:56:08 am »
Cytat: "luksky"
porobiłem troche eksperymentów i jedyny problem jaki mam to w przypadku zapetlonego powrotu ON zauwazyłem strasznie duże jego zuzycie. Zbiorniczek 5l starcza mi na powiedzmy jedno rozgrzanie auta i wygaszenie. Aby silnik rozgrzać potrzebuję ok 5-7km aby wyłączyć i tym samym go przzeplukac ok 3km. ZAstanawiam się czy nie zastosować jeszcze jednego zawory w tym przypadku trójdrożnego i nie zrobić instalacji w ten sposob iz na rozgrzewaniu przelew ON trafiałby do zbiornika, a przy przeplukiwaniu przed wygaszeniem silnika przełaczałbym i zapetrał przelew. Czy ktos ma jeszcze taki problem jak ja czy odosobniony jestem? :)


Luksky - nie chcę już wnikać głębiej w konstrukcję bo od tego zaprojektowaliśmy instalację inwestując w nią ogrom czasu i środków aby właśnie uniknąć takich kłopotów. Dodam jednak że w naszym testowym aucie i z naszą instalacją przełączenie następowało po ok 1km  :twisted:  tak więc na trasie miejskiej 8km przez 6 jedziemy na OR a w Twoim przypadku oszczędzanie zaczynamy od 9 km trasy dopiero (pierwsze pięć jedziemy na ropie a kolejne 3 znów ropa żeby wypłukać układ... proponuję jeszcze pokombinować ale nie mogę zdradzać więcej szczegółów.
Internetowy Sklep Motoryzacyjny 4Kółka.pl

Offline luksky

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 5
  • Reputacja: +0/-0
MOJA INSTALACJA OR OPEL OMEGA 2.3DTR
« Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 19, 2006, 15:39:15 pm »
Czyli widzę iz parametry te sa bardzo zbliżone.

Nie chodzi tutaj o ujawnianie czegokolwiek gdyz nie ma tutaj żadnych tajnych chwytów ani pułapek. Wszystko jest kwestia konfiguracji, prób i błedów na zasadzie obserwacji pod dany silnik, przekroje przewodów zasilających, wydajność cieplną podgrzewacza (tutaj mam wydajność bardzo dużą, gdyz dorobiłem sobie druga sekcję), odległość elektrozaworów od reszty układu. Generalnie obowiązuje zasada iż każdy silnik zachowuje sie inaczej, a szczególnie stare, duże diesle (grubość rur od małego obiegu jest raz wieksza niz w terazniejszych autach), którego to własnie posiadam - one sie nagrzewaja bardzo wolno co powszechnie wiadomo, także bez osiągnięcia minimalnej temperatury nie ma co szaleć z przełaczaniem. Ponad dwulitrowego wolnoobrotowego diesla nie doprowadzimy do temperatury 60st C po 1 km niestety :) Przełączanie na OR zrobiłem automatyczne wykorzystując czujnik temperatury hydrauliki roboczej z wózka widłowego wraz z elementem wykonawczym, także nie zwracam uwagi na tempraturę gdyż to już nie moja "działka" :) Pozdrawiam

Cytat: "admin"

Luksky - nie chcę już wnikać głębiej w konstrukcję bo od tego zaprojektowaliśmy instalację inwestując w nią ogrom czasu i środków aby właśnie uniknąć takich kłopotów. Dodam jednak że w naszym testowym aucie i z naszą instalacją przełączenie następowało po ok 1km  :twisted:  tak więc na trasie miejskiej 8km przez 6 jedziemy na OR a w Twoim przypadku oszczędzanie zaczynamy od 9 km trasy dopiero (pierwsze pięć jedziemy na ropie a kolejne 3 znów ropa żeby wypłukać układ... proponuję jeszcze pokombinować ale nie mogę zdradzać więcej szczegółów.

Offline admin

  • Administrator
  • Milczek
  • *****
  • Wiadomości: 66
  • Reputacja: +0/-0
    • http://www.4kolka.pl
MOJA INSTALACJA OR OPEL OMEGA 2.3DTR
« Odpowiedź #7 dnia: Wrzesień 19, 2006, 17:35:00 pm »
Cytat: "luksky"
... także nie zwracam uwagi na tempraturę gdyż to już nie moja "działka" :) Pozdrawiam



Tak, w jedną strone sie da ale w drugą już nie bardzo...
Internetowy Sklep Motoryzacyjny 4Kółka.pl

Offline luksky

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 5
  • Reputacja: +0/-0
MOJA INSTALACJA OR OPEL OMEGA 2.3DTR
« Odpowiedź #8 dnia: Wrzesień 19, 2006, 17:45:02 pm »
Cytat: "admin"
Cytat: "luksky"
... także nie zwracam uwagi na tempraturę gdyż to już nie moja "działka" :) Pozdrawiam



Tak, w jedną strone sie da ale w drugą już nie bardzo...



:) przycisku tego nie pominiemy :) chyba że telepatycznie :)

Offline admin

  • Administrator
  • Milczek
  • *****
  • Wiadomości: 66
  • Reputacja: +0/-0
    • http://www.4kolka.pl
:)
« Odpowiedź #9 dnia: Wrzesień 19, 2006, 21:40:10 pm »
Dokladnie...  :wink:
Internetowy Sklep Motoryzacyjny 4Kółka.pl