WItam kolegów na forum. Posiadam opla omegę z 93r 2.3DTR. Zainstalowałem sobie w nim instalacje OR z dwoma zbiornikami i podwójnymi podgrzewaczami. Kłopot jedynie w tym iz trzeba długo jechać aby dokładnie przepłukac układ z resztek OR przed zgaszeniem silnika. Do tej pory moja instalacja wygląda tak:
[link usunięty]
Lecz własnie jak napisałem wyżej trzeba długo dośc jechac aby przeczyścic cały filtr dokładny i pompe wtryskową z OR przed wyłaczeniem silnika. Sądze że zastosowanie drugiego filtra dokładnego dedykowanego tylko dla OR i osobnego tylko dla ON rozwiązało by problem, gdyż tylko kwstia przepłukania pompy by wchodziła w rachubę. Przeszkadza mi w tym pompka wstępna która dodatkowo komplikuje sprawę bo trzeba specjalnie przed nia rozdzielać strumień paliwa i za nią tak samo trzeba rozdzielić. Po namysle sądze że powinno to wyglądać tak:
[Link usunięty]
Oczekuje sugestii i podpowiedzi, ew porad i wskazówek, może popełniłem gdzies błąd, albo coś źle rozwiązałem, moge liczyc na korekty kolegów? Czy ktos ma cos podobnego u siebie?
Luksky- linki zostały usunięte(regulamin forum) ale postaram się pomóc Ci. Przedstawiona propozycja jest akceptowalna ale ma kilka wad co czyni ją uciązliwą w eksploatacji i drogą. Oto sugerowane poprawki do proponowanego przez Ciebie rozwiązania:
1. Zawory przed pompą wstępną są zbędne(komplikują instalacje, zwiekszają koszt i obciążają elektrykę) - wystarczy trójnik.
2. Podgrzewacz między zbiornikiem a pompą wstępna może być ale zbiornik musi mieć własne podgrzewanie- inaczej w zimie będzie klops. Jeśli potrzebujesz taki zbiornik wejdź na nasz sklep- mamy je w ofercie.
3. Zawory zwrotne nie są potrzebne(podnoszą jedynie koszt), przy odpowiednim skonstruowaniu instalacji można się spokojnie obejść bez nich.
4. Zawór trójdrożny za pompą- niezbędne jest rozdzielenie ale zwykłe zawory będą tu lepsze i 2-3 razy tańsze.
Podsumowując instalacja będzie jezdzić ale jest zbyt skomplikowana, awaryjna i w zimie będą z nią problemy(zbiornik).
Pozdrawiam