Mam Xsare2000 1.9D. Z tego co czytam to ten silnik zdaje sie byc idealnym przykladem do przerobki (bez turbo). Niestety nie mam mozliwosci kupowania zuzytego oleju gastronomicznego co mnie demotywuje. Poza tym filtrowanie gdzies w piwnicy mnie nie pociaga. Natomiast chetnie tankowalbym w supermarkecie.
Kilka pytan:
1. Czy takie spaliny wplywaja jakos niekorzystnie na zapychanie katalizatora? (wymiana moze niezle szarpnac po kieszeni)
2. Zawsze widze skrot OR (olej rzepakowy), czy to moze byc kazdy olej jadalny np. slonecznikowy? (Nie orientowalem sie jeszcze, ktory jest najtanszy).
3. Co robicie w przypadku kontroli Policji albo strazy granicznej kiedy spyta "co to" pokazujac na zbiorniczek w bagazniku? Przydalby sie zbiornik w miejsce kola zapasowego:)
Z gory serdecznie dziekuje za odpowiedz.
Katalizator moglby sie zapchać ale raczej przy jezdzie na mieszankach bez instalacji co czasem kierowcy praktykują. Zapcha sie wtedy nagarem z niedopalonego(źle rozpylonego bo zimnego) oleju.
Co do kontroli to raczej nie zaglądają w bagaznik ale nawet jeśli to samo posiadanie dodatkowego zbiornika nie jest nielegalne i jest w 100% zgodne z prawem więc bez obaw.
OR oznacza OLEJ ROŚLINNY a nie rzepakowy:) nadają sie oleje roślinne generalnie, na 100% nadają sie rzepakowy, słonecznikowy, sojowy a o ile wiem pierwszy diesel jezdził właśnie na oleju roślinnym:) podobno z orzeszków ziemnych :twisted: